Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Pokaż wątki - EN57-002

Strony: [1]
1
Kącik gier / Poznań Gł. 89/93
« dnia: 14 Maja 2020, 12:22:38 »
  Kiedyś była taka gierka dosowska jak Poznań Gł. 89/93. Była to komputerowa, najprostsza imitacja stacji Poznań Główny z krawędziami peronowymi, torami odstawczymi dla składów pasażerskich rozpoczynających i kończących bieg.
  Symulacja była dla dwu rozkładów jazdy rocznik 1989 i 1993. Ten drugi, jak pamiętacie, po transformacji ustrojowej, już znacznie okrojony.
  Program jest z czasem rzeczywistym, ale jak w ISDR można przyśpieszyć ten czas, jednak interwał 15 sekundowy pozostawał, tylko szybciej mijał.
  W wersję 1993 grałem tylko kilka razy, bo już mniej pociągów. Natomiast miesiącami męczyłem 1989. Obsłużenie ruchu między 06:00, a 08:00 powodowało parowanie mózgu na lekko przyśpieszonym czasie symulacji. Po przejściu już 08:00 można było odetchnąć i wyprawić to co się zgubiło po drodze lub zostało niewyprawione. Do obowiązków należało zestawianie pociągów, czyli podpinanie odpowiednich lokomotyw, czy parowozów, wstawienie ich w odpowiednim czasie w odpowiedni peron, zmiany loków przy pociągach przechodzących przez stację itp. Czasy czynności były określone i nie dało się ich skrócić. Np. rozpinanie lub podpinanie loka trwało 2 min. Oczywiście można było zapisać stan gry i następnie ruszyć na nowo.
  Program nalicza punkty karne za opóźnienia pociągów. Jak pamiętam za opóźniony odjazd to było 2x tyle, co za opóźniony przyjazd, tzn. wpuszczenie z pod semaforów wjazdowych w stację.
  Jeszcze w 2010 dość dużo grałem w Poznań, ale to był już rok pojawienia się ISDR-a od Pawła.
  Zachowałem Poznań na poczcie, bo może kiedyś do niego wrócę, ale dla chcących sprawdzić się w dyżurowaniu na bardzo dużym ruchu to dobry trening.
   Niestety on dobrze działał na XP-ach, ale na 7-ce z okrojonym DOS-em, już średnio działa przez emulatory. Jednak jak ktoś chce klasyka symulatorów kolejowych w PL to polecam.

2
Tramwaje i Autobusy / Zaraza, a komunikacja miejska.
« dnia: 01 Maja 2020, 13:19:37 »
  Wiemy, że komunikacja miejska jest dotowana przez miasta, gminy itp. Sama z siebie nie jest w stanie się utrzymać, a wpływy z biletów są tylko małym procentem w ich budżecie, ale są. Teraz w czasie zarazy, ograniczono ilość ludzi w środku, w sposób bardziej lub mniej przemyślany, ale to temat na inną dyskusję. Podobne rozwiązanie wprowadzono w tramwajach, gdzie nowy, dłuższy solaris bierze mniej ludzi niż 2x105Na.
  Wracając do sedna obawiam się o przyszłość komunikacji przynajmniej u nas. Kilometr tramwaju u nas w ub. roku kosztował 30zł, 2x105Na = 60zł. Jeszcze przy założeniu, że w szczytach jeździło więcej pasażerów, bo przecież stali, a siedzące były wszystkie zajęte, te wpływy jeszcze jakieś były. Obecnie na niektórych liniach wprowadzono miast wcześniejszych 1x105Na, 2x105Na, bowiem były skargi, że ludzie się nie mieszczą i co bardziej gorliwi motorowi wypraszają z wozu.
  Już robi się cięcia w wieczornych kursach, ratując budżet, a co będzie jak miasta wypłuczą się z kasy i powiedzą - nie mam kasy i co nam zrobicie?
  Najprostszym rozwiązaniem będzie cięcie połączeń, likwidacja kursów, która, jak myślę, paradoksalnie po zarazie nastąpi, w szerszym zakresie jak teraz.
 

Strony: [1]